Jakie oświetlenie do nowego salonu?

Właśnie stoimy razem z moim mężem przed urządzaniem naszego salonu. Jakieś dwa miesiące temu rozpoczęliśmy remont. Obecnie zastanawiamy się nad odpowiednim oświetleniem. Mamy pewien pomysł. Chciałabym się tym podzielić. Muszę już na samym początku przyznać, że wbrew pozorom nie jest to łatwe zadanie.

Jakie wybrać oświetlenie do salonu?

plafon ledowyChciałam, żeby było to oświetlenie klasyczne, zajmujące mało miejsca. Konkretyzując chodziło o to, że mamy niskie sufity. Zatem zależało nam na tym, aby oświetlenie nie było wiszące. Uznaliśmy, że dobrym rozwiązaniem będzie plafon ledowy. Szczerze napiszę, że początkowo nie byłam co do tego zupełnie przekonana. Teraz myślę, że wynikało to przede wszystkim z tego, że nie miałam dostatecznie dobrych i zarazem wystarczających informacji. Jednak do rzeczy. Jakie są podstawowe zalety, z tytułu stosowania właśnie plafonów ledowych? Po pierwsze, są one niezwykle wydajne. Co to oznacza w praktyce? Można dodać, że mają w tu aż dwie funkcje. Standardowe żarówki, zużywają dużo więcej prądu. Plafony ledowe, mają dużo większą żywotność. Plafony ledowe, są bardzo odporne, na urazy mechaniczne i inne. Kolejnym, jakże ważnym aspektem, zwłaszcza w dzisiejszych czasach to ich ekologia. Innymi słowy, żarówki ledowe, nie zawierają w sobie rtęci, która bardzo długo się rozkłada. Tym samym chronimy nasze środowisko, klimat. Następna sprawa to fakt, że światło ledowe posiada niskie napięcie zasilania. Niektóre firmy, mają w swojej ofercie nawet kolorowe światła ledowe. Przyznacie sami, że może to być bardzo ciekawy, patent do upiększania naszego wnętrza. Pewnie część z Was zastanawia się dlaczego jeszcze wybrałam właśnie plafon. Otóż powodów jest kilka. Wydaje mi się, że głównym powodem jest po prostu to jak to wygląda. Uwielbiam prostotę. Dzisiejszy rynek oferuje nam naprawdę różnorodne formy i wzory. Atutem plafonów jest to, że można stworzyć na nich elementy rzeźbiarskie i to już dodaje uroku. Połączenie w tym wypadku bieli, zapewni nam bardzo ciekawy projekt. Lubię w plafonach to, że dają nam ciepłe światło. Przydaje się to zwłaszcza, w takie jesienne wieczory, jakie mamy przed sobą. Można się wyciszyć i bardzo zrelaksować.

W końcu salon, powinien być właśnie takim miejscem. Chciałam stworzyć, nasz własny – azyl i wydaje mi się, że częściowo mi się to udało. Teraz jeszcze jedna kwestia. Mianowicie finansowa. Taki plafon można nabyć już za kilkadziesiąt złotych. Bardzo cieszę się z tego wyboru i mam nadzieje, że będzie nam służył przez wiele lat. Kiedy zakończymy już remont, będę mogła pokazać cały salon rodzinie. Nie mogę się tego doczekać!